piątek, 27 marca 2015

Anty-marchewkowe śliniaki

Odkąd mój Synek je cokolwiek innego poza mlekiem, zaczęłam się zastanawiać co za geniusz wymyślił białe śliniaki o.O  Uznałam, że jestem zbyt leniwa aby wiecznie zapierać plamy i uszyłam sobie anty-marchewkowe ciemne śliniaki. Działają ;) 


6 komentarzy:

  1. Ty szyjesz przydatne drobiazgi a mi się marzy kurteczka polarowa:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ło mamciu... A czemu ja na to nie wpadłam!?! Genialny pomysł!
    Szkoda, że u mnie już po ptokach... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł. Chyba Mini dostanie nowe śliniaki, A masz może jakiś pomysł na 'śliniak' dla mamy, ściany i fotelika /bo podłogi to nawet nie wspomnę:)/

    OdpowiedzUsuń
  4. masz absolutną rację - białe czy nawet pastelowe
    śliniaczki są świetne - do sesji pamiątkowej, do
    rodzinnego albumu jeno :)
    od dziś - anty...(...)śliniaki ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł na ciemne śliniaczki bardzo mi się podoba :) W ogóle po przejrzeniu kilku stron postów stwierdzam, że ładnie tu i kolorowo :) Chętnie się zadomowię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne, coś innego a do tego modnego, boskie <3

    http://wiktoriamigdar.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń