Wisior i kolczyki , zainspirowane wakacjami w Turcji :)
Wisior totalnie recyklingowy- środek to jakaś stara zawieszka, w gruncie rzeczy nieciekawa, srebrny element pochodzi z uszkodzonych kolczyków mojej mamy, a dzwoneczki- z moich.
W środku kolczyków- pastylki z masy perłowej.
piątek, 2 września 2011
Śródziemnomorskie inspiracje
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



8 komentarze:
Ciekawie kombinujesz:)
Rewelacyjnie Ci to wychodzi:)
Buziole:)
Elianko, a co z Twoim blogiem "Elianka maluje"? Umarł śmiercią naturalną?
Jak zwykle ZACHWYCAJĄCE!!!!
Długo mnie tu nie było, a tu takie wielkie zmiany!!
Kochana Twoje biżuteryjne cuda są wspaniałe :)
Oj kochana masz talent :*
Biżuteria cudowna!! Czy można gdzieś ją kupić?
Justyno - biżuterię robię na własne potrzeby, nie jest na sprzedaż... ale pomyślę o tym :)
Dziękuję za wszystkie komplementy.
nie wiem jak mogłam wcześniej nie zauważyć tego wisiora jest piękny!:)
A ja tak sobie sie zastanawialam kiedy Ty się Ewelinko za sutaszu chwycisz no i prosze! Doczekalam sie.
Piekne kolczyki i piekne wisiorki.
Prześlij komentarz