czwartek, 27 marca 2014

Z magnesikiem

Rety, dwa tygodnie minęły od ostatniego posta!
Nie, nie, nie znudziło mnie blogowanie :) Po prostu jeszcze nie mi przeszedł szał na narzutę. Ma już ponad metr, podczas robienia przykrywam sobie nią nogi xD Zajmuje mi cały robótkowy czas, więc w sumie nie ma co pokazywać na blogu.

W tzw międzyczasie zrobiłam trzy maleńkie notesiki na magnes, do wieszania na lodówkę. Takie tam drobiażdżki. Nie są jakieś spektakularnie piękne, ale urocze :)






Na zakończenie, moja Lilo w kłębkach podczas dziergania narzuty :) Konkretnie to ja dziergam a ona pomaga, łapiąc kłębek w pyszczek i uciekając do innego pokoju :) Wszystkie dziewiarki wiedzą jak uszczęśliwić kota ;)


7 komentarzy:

  1. Urocze :) przydałyby mi się takie - opowiesz jak zrobiłaś? albo skąd można się dowiedzieć? :)) pierdoły mam, czas mam i zrobiłabym sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie ma w tym wielkiej tajemnicy niestety. Miała już gotowe notesiki na magnes, podłe reklamówki :) Zakleiłam logo firmy papierem i ponaklejałam pierdółki, tyle mojej inwencji. Ale zawsze to ładniej :)

      Usuń
    2. No to kicha bo nie mam takich notesików :D:D:D:D

      Usuń
  2. Ale śliczne :D Elianko wymiatasz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są!!
    Mi ten fioletowy skradł serce ♥ ♥ ♥
    Lilo uroczo wygląda w tych kłębkach =^-^=

    OdpowiedzUsuń
  4. takie małe, a oko cieszy :)

    OdpowiedzUsuń