CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS »

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Jej wysokość Afrodyta


Nie wiem, czy jestem do końca zadowolona z tej bransoletki.
Miała być " na bogato", w stylu Versace, taka na plażę w Capri i lazurowym wybrzeżu :)

I trochę taka jest... wiem, że nie w każdy gust trafi, ale kosztowała mnie wiele godzin pracy, więc - pod Waszą ocenę :)







8 komentarze:

Tańcowała igła z Munią :) pisze...

Przecudowna, prześliczna, przepiękna...wprost bije od niej elegancją... Niesamowite rzeczy tworzysz!!! Cudne!!!!

elianka pisze...

ranyy, jaki miły komentarz- dziękuję :*

czerwinka pisze...

Padam ! To jest boskie ! Dziewczyno Ty masz talent !

anulinka pisze...

Jak dla mnie zachwycająca!!!! Cuda potrafisz!!! Niesamowite!

Karolina pisze...

Fajna! Bardzo fajna!

Anonimowy pisze...

Bardzo piękna i rzeczywiście taka "grecka"; kojarzy się z morzem, piaskiem... Afrodyta by się nie obraziła, raczej założyłaby ją od razu na rękę.
Ninka.

Anonimowy pisze...

Rzeczywiście w stylu Versace....... Jestem pełna podziwu!!!!

Naru pisze...

Na wizazu się zagapiłam ale tu też mogę, a co i nawet więcej bo więcej zdjęć, piękna bransoletka! pozdrawiam:)